Under The Palms

Mieszkano posprzątane. Pora na ostatnią "wisienkę na torcie". Nowy zapach  to coś czego zdecydowanie potrzebuje mój nos aby w pełni wypocząć i się zrelaksować. Za oknem szaruga i chlapa dlatego dla kontrastu postanowiłam użyć czegoś co przywoła trochę wakacyjnego słońca.
W słoju w którym trzymam woski mało jest letnich zapachów... Dokopałam się jednak do Under The Palms z Yankee Candle i postanowiłam go sprawdzić.


Nigdy nie leżałam pod palmami więc nie wiem jak to z nimi jest naprawdę... Mogę sobie jedynie to wyobrazić. Jestem zwolennikiem aktywnego wypoczynku. Dlatego z przyjemnością przeglądam oferty wycieczek krajowych i zagranicznych. Póki co najlepsze oferty znalazłam na stronie  http://www.jaworzyna.com.pl/ . Nigdy nie miałam do czynienia z Jaworzyna Tour ale z opinii znajomych wiem, że to solidna firma która słynnie głównie z organizacji wakacji dla dzieci.



Wracając do zapachu... jest rześki, świeży trochę jak wiosna i początek lata ale również pachnie trochę kremowo przez co ma się wrażenie, że zapach należy do tych otulających.  Roznosi się równomiernie po pomieszczeniu ale po czasie zaczyna przeszkadzać. Nie jest wyjątkowy, więc prawdopodobnie już do niego nie wrócę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.