KOBO - "matowe" pomadki w płynie.

Kosmetyki do ust nie goszczą na moim blogu zbyt często. Mam dość wysokie wymagania i trudno mnie zadowolić. Zazwyczaj sięgam po produkty o matowym wykończeniu dlatego miałam sporo wątpliwości nim zdecydowałam się na płynne pomadki KOBO. Czytałam wiele recenzji które mówiły że marka poleciała w kulki i mamy do czynienia z matową ściemą. Kolory jednak wydawały mi się na tyle interesujące, że nie mogłam się oprzeć i za jednym zamachem zainwestowałam we wszystkie odcienie.

KOBO MATTE LIQUID LIPSTICK matowe pomadki w płynie w sześciu niesamowitych kolorach 401 CRANBERRY MERINGUE 402 WATERMELON JUICE 403 CHERRY DRINK 404 LITCHI YOGHURT 405 PASSIFLORA TEA 406 RASPBERRY SHAKE

Pomadki mają pojemność 9 ml, znajdują się w twardych plastikowych, odkręcanych opakowaniach z charakterystycznym dla płynnych produktów aplikatorem. Opakowanie jest bardzo dobrej jakości, nie zniszczyło się podczas użytkowania, nie odkręca się w trakcie transportu i nie wycieka. Bez obaw można je nosić luzem w torebce lub kieszeni. Zapach jest delikatny przypomina budyń waniliowy. Koszt 14,99zł- mi udało się je wyhaczyć na promocji -40% w Drogeria Natura. Zawiera odżywcze masło morelowe i kompleks polimerów które utrzymują kosmetyk na ustach. Aby efekt był zadowalający producent zaleca odciśnięcie nadmiaru na chusteczkę.

KOBO MATTE LIQUID LIPSTICK matowe pomadki w płynie w sześciu niesamowitych kolorach 401 CRANBERRY MERINGUE 402 WATERMELON JUICE 403 CHERRY DRINK 404 LITCHI YOGHURT 405 PASSIFLORA TEA 406 RASPBERRY SHAKE

401 Cranberry Meringue -  nude który w zależności od naturalnego pigmentu naszych ust może być typowym beżem lub lekkim różo-beżem.
405 Passiflora Tea - zgaszony odcień różu zdecydowanie mój faworyt w całej kolekcji.
402 Watermelon Juice - róż malinowy nieco brudny.
404 Litchi Yoghurt - koralowy róż
406 Raspberry Shake - neonowy chłodny róż
403 Cherry Drink - intensywna czerwień, ciepły odcień
KOBO MATTE LIQUID LIPSTICK matowe pomadki w płynie w sześciu niesamowitych kolorach 401 CRANBERRY MERINGUE 402 WATERMELON JUICE 403 CHERRY DRINK 404 LITCHI YOGHURT 405 PASSIFLORA TEA 406 RASPBERRY SHAKE
Podsumowując nie spodziewałam się, że matowa pomadka będzie błyszcząca. Przyznam, że jest to duże zaskoczenie i rozumiem, że wiele osób czuje żal i niezadowolenie. Nawet po odciśnięciu nadmiaru na chusteczkę efekt nie jest w pełni matowy. Wymaga przypudrowania. Warto docenić ich niesamowita masłowatą formułę (podobna do pomadek NYX) która nie tylko nadaje niepowtarzalny kolor ale również pielęgnuje. Świetnie sprawdza się w ciągu dnia. Jest łatwa w aplikacji, utrzymuje się w dobrym stanie przez 2-3 h. Po tym czasie wystarczy ją lekko poprawić. Dostaję wiele komplementów gdy są na moich ustach. Polecam z czystym sumieniem ale jeśli spodziewacie się matowego wykończenia omijajcie szerokim łukiem inaczej czeka Was wielkie rozczarowanie.
xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.