Bielenda CC 10w1 Multifunkcyjny Krem Korygujący Do Ciała Wodoodporny

Jako, że nie zmobilizowałam się w tym roku do choćby jednej wizyty w solarium- o leżeniu plackiem na słońcu nawet nie wspomnę- moje nogi wyglądają tragicznie. Są tak białe, że nie jestem w stanie przeboleć ich widoku i wyjść jak człowiek w spódnic na miasto.  Ratuję się jak mogę- głównie samoopalaczami i rajstopami w spreju SH o których pisałam już w zeszłym roku (klik). Dla mnie są numerem jeden. Niestety intensywne użytkowanie mogło zakończyć się tylko w jeden sposób- kolejną zużytą butelką. Nie zwlekając ani chwili dłużej udałam się do Rossmanna i jak wielkie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że ich nie mają...


Pani zaproponowała mi w zamian CC Cream od Bielendy o działaniu wodoodpornym którego sama używa. Pomyślałam więc, spróbuje bo i tak nie mam obecnie nic innego co mogłabym użyć na szybko. Następnego dnia podjarana nowym kosmetykiem który miał być niczym super-extra-świetnie działający fluid o lekkiej i kremowej konsystencji -w do dodatku wodoodporny- zaczęłam testować. 

Pierwsze zdziwienie kolor. Ziemisty, brązowy i bardzo smutny czyli coś zupełnie nowego i różniącego się od koloru "medium glow" z SH czy też przeciętnego samoopalacza. Niekoniecznie w moim guście.
Drugie zdziwienie- konsystencja. Niby fajna, nawilżająca, kremowa i lekka a jednak coś tu nie gra. Strasznie roluje się na skórze, ciężko się ją rozciera bo zostają straszne ciapy. Po trzeciej aplikacji można powiedzieć, że doszłam do wprawy i znalazłam na niego sposób tylko co z tego?!
Produkt zdecydowanie nie jest wodoodporny, bardzo się brudzi, szybko wyciera na wszelkich zgięciach i miejscach narażonych na otarcia np. od butów. Nie jest wodoodporny. Wystarczy kropla i mamy zaciek jak tralala... W dodatku wydajność jest jak dla mnie średnia. Zużyłam 2/3 kosmetyku na 5 aplikacji. Maskowanie niedoskonałości jak siniaki, pajączki, przebarwienia również nie wychodzi tutaj najlepiej.

Przechodząc do plusów. Ładnie pachnie, fajnie nawilża i ma wygodną w użyciu tubkę. Cena około 20zł za 175ml.  Ja zdecydowanie nie polecam... nie spełnia moich oczekiwań i wracam jak najszybciej się da do moich ulubionych rajstop w spreju które dają najlepszy efekt i w dodatku mogę je mieszać z każdym balsamem który posiadam jeśli zależy mi na łagodniejszym efekcie. Jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam a tutaj... no cóż.. same rozczarowania.   

xoxo




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.