Nowości w mojej kosmetyczce od Diagnosis.pl

Dzięki uprzejmości sklepu Diagnosis.pl mam przyjemność testować kosmetyki GlySkinCare. Zdecydowałam się na kilka przydatnych produktów których obecnie brakowało w mojej codziennej pielęgnacji. Przyznam, że do tej pory nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy więc jestem niesamowicie zaciekawiona jak będą działać na mojej skórze. Dopatrzyłam się wielu pozytywnych recenzji więc moje oczekiwania odnośnie produktów znacznie wzrosły.


Jako pierwszy produkt wybrałam filtr słoneczny SPF30. Niedawno skończył się ten którego używałam i nie zdążyłam zakupić nic nowego. Testowanie zaczynam od razu. Ochrona to podstawa! Nie zapominajcie o tym ;-)


Emulsja z kwasem glikolowym 5% to właśnie produkt o którym jest tak głośno w ostatnim czasie. Modne stało się złuszczanie skóry za pomocą kwasów więc i ja dałam się ponieść chwili. Nie mogłam z niego zrezygnować i gdy tylko pojawiła się taka możliwość umieściłam go na mojej liście życzeń.





Opakowanie wydało mi się znajome więc pomyszkowałam w moich pudłach ze skarbami i odkopałam jeszcze peeling z kwasem glikolowym 10%. Miałam go od jakiegoś czasu ale nie mogłam się zmotywować do używania bo właściwie nie wiedziałam od jakiej strony się za to zabrać i jak ugryźć temat kwasów. W kupie siła więc i z tym biorę się do roboty. Zaczęłam dużo czytać i chyba jestem gotowa aby rozpocząć walkę o lepszą skórę!  




Na koniec krem z kwasem hialuronowym który zacznę używać już w przyszłym tygodniu. Właśnie kończę moje obecne mazidła więc gdy tylko uda mi się je zdenkować wdrożę również to cudo do mojej pielęgnacji.



Jakie są wasze doświadczenia w kwestii złuszczania kwasami ? Próbujecie czy raczej podchodzicie sceptycznie do tematu ?? Jestem niezmiernie ciekawa waszej opinii ;-)

xoxo



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.