Nowe pędzle. Maestro i GlamBrush.

Wybierając się na targi Beauty Forum miałam na uwadze, zakup nowych pędzli. Wiedziałam, że jak tylko spotkam wystawców na pewno skuszę się na kilka nowości.

makijaż, pędzle do makijażu, najlepsze pędzle do makijażu

Moim głównym celem stały się dwa pędzelki Maestro które z pozoru dla wielu z was mogą okazać się kompletnie nieprzydatne. Ja nie potrafię bez nich żyć! ;-)

Pędzle Maestro, profesjonalne pędzle do makijażu

Pierwszy pędzelek skośny Maestro 660 to klasyka która powinna gościć w ręku każdego kto lubi bawić się w precyzyjne cieniutkie kreski i domalowywanie pojedynczych włosków brwi. Nie wiem jak mogłam żyć bez niego do tej pory. Moim zdaniem jest dużo lepszy niż Zoeva 317 którą jednak ciężko jest precyzyjnie pracować. 

Drugi Maestro 910 to spirala do brwi. Wszystkie moje gdzieś posiałam i nie miałam czym wyczesywać nadmiaru produktu. Bardzo z tego powodu ubolewałam więc postanowiłam to zmienić skoro nadarzyła się ku temu okazja.

Pędzel do różu, najlepszy pędzel do różu i bronzera

Ostatni Maestro *rouge* urzekł mnie swoją miękkością i ilością naturalnych dość mocno zbitych włosków. Nie miałam takiego pędzla w swojej kolekcji i gdyby nie fakt, że mogłam go pomacać na żywo pewnie nie zdecydowałabym się na zakup. Był stosunkowo drogi w porównaniu do reszty ale nie żałuję.  

GlamBrash, pędzel do pudru, Pędzle od Hani, pędzle syntetyczne, pędzle profesjonalne , niedrogie pędzle do makijażu, GlamShop

Na koniec mój pierwszy GlamBrush od mojej ulubionej vlogerki Hani która jak się okazało jest przemiłą i przesympatyczną osobą - pełną energii, pasji i pozytywnej energii która bije od niej na kilometr. GlamBrush jest rewelacyjny i totalnie wpasował się w mój gust. Na pewno zamówię sobie coś jeszcze z pędzelkowych nowości GlamShop.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.