Kolorowe szybkie zakupy Inglot i Golden Rose.


Jak każda kobieta mam czasem gorszy dzień i jak każda kobieta lubię wtedy iść na zakupy.
Ostatnio zauważyłam też, że w moim kufrze zaczyna panować zbyt duży "rozsądek kosmetyczny" i wieje nudą. Oprócz uzupełnienia zapasu jednego z ulubionych eyelinerów w kolorze czarnym (Inglot nr 77) musiałam zakupić trochę koloru który ożywi moje zbyt poważne codzienne makijaże. 


Przechadzając się Galerią Rzeszowską wpadłam na Golden Rose w którym zakupiłam fioletową kredkę z serii Classics nr 207 i oberżynową Emily o numerku 2015. Na tym miałam zakończyć ale w ostatniej chwili do ręki wpadły mi dwa eyelinery z serii Style Liner Metalic nr 18 i 07 oraz Extreme Sparkle nr 103.


Kolory prezentują się niesamowicie i już powoli zaczynam je testować i wrzucać na mojego instagrama


Jeśli znacie jakieś fiolety godne polecenia koniecznie dajcie znać poniżej. Dopadła mnie ogromna faza i chętnie podkreślam oczy i usta tym kolorem ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.