Długo wyczekiwana wyprzedaż Pepco.

Dziś chciałam wam pokazać co kupiłam na długo wyczekiwanej wyprzedaży w Pepco, bo choć ceny nie są tam wygórowane to jakość jest mocno średnia. Często wstrzymuję się z zakupem czegoś co naprawdę mi się podoba własnie do wyprzedaży. Z doświadczenia wiem, że sklep często dokłada asortymentu i z pewnością niczego dla mnie nie zabraknie.


Tym razem miałam konkretną listę. Zależało mi na białej tacy którą mają chyba już wszystkie blogerki i na kilku lampionikach czy osłonkach na podgrzewacze.
Cel został osiągnięty.


Szary ażurowy lampion udało mi się kupić nawet w dwóch egzemplarzach ( jeden oddałam mamie). Przepięknie rozprasza światło i prezentuje się fenomenalnie nawet w ciągu dnia. Zastanawiam się jeszcze nad zakupieniem białego i położeniem go na czarnym matowym parapecie okna. Z pewnością byłby również ładną ozdobą na tarasie czy balkonie. Został bardzo mocno przeceniony więc jeśli szukacie czegoś takiego- serdecznie polecam zajrzeć do pepco.


Ostatnia większą rzeczą którą udało mi sie kupić to drewniany lampionik z otworami w kształcie serduszek. Do wyboru był jeszcze z motywem gwiazdy ale ten uznałam, że będzie bardziej uniwersalny. Reszta zakupów to już mniejsza drobnica która po przecenie nie kosztowała więcej niż 2-3zł a stanowi całkiem fajne dopełnienie.



Świeca serduszko uległa niestety wypadkowi już pierwszego dnia. Aron włożył w nią palucha zalał a później złamał knot i nie da sie jej już odpalić. 



Jestem bardzo zadowolona z zakupów. Zaoszczędziłam sporo pieniędzy. Sama taca bez przeceny kosztowała 30zł, lampion drugie tyle a ja po odliczeniu wydanej kasy na lampion mamy zapłaciłam 33zł ;)) w kieszeni zostało mi ponad około 40-50zł które wydałabym nie czekając na wyprzedaże. Czasem warto się wstrzymać!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.