Clip in Rubin Extensions of Switzerland prezentacja.

We wrześniu odezwała się do mnie Pani Dominika która zaproponowała mi współpracę z firmą  Rubin Extensions of Switzerland. W swoim asortymencie mają włosy Clip In. Uważam, że posiadanie doczepek to super sprawa jak wiecie mam już jedne które kupiłam sobie sama dlatego zgodziłam się bez namysłu chociażby po to by móc je dla was porównać. Dziś pora na prezentację.

Wybrałam dla siebie zestawy RUBIN CLIP IN HAIR EXTENSIONS składające się z wymieszanych włosów indyjskich o długości 50cm i gramaturze 120g w kolorze głębokiej czerni (klik).


Paczka doszła błyskawicznie. Włosy były zapakowane w specjalną siateczkę i umieszczone w solidnym eleganckim kartoniku który chronił je przed uszkodzeniami w trakcie podróży. Po rozpakowaniu wyglądało to tak:


czyli jak na tak mały zestaw (w porównaniu do mojeho poprzedniego który ma 55cm i 220g) wygląda całkiem obiecująco. Włosy są gładkie i przyjemne w dotyku. Nie próbowałam ich jeszcze kręcić ani prostować ale z pewnością zrobię to przy najbliższej okazji kiedy będę miała wychodne z mężem. 

Moje włosy przed doczepieniem prezentują się następująco:


-są gęste, zdrowe, bardzo lśniące i wyglądają na mega ciężkie. Nie były cieniowane od 2,5 miesiąca więc nie są odpowiednio przygotowane na przyjęcie doczepek ale myślę, że i tak widać sporą różnicę. 

Efekt po doczepieniu włosów: 


Przy rzadszych wycieniowanych prezentowałby się fenomenalnie ale uważam, że i tak jest spoko zwłaszcza, że nie stylizowałam do zdjęcia żadnej fryzury jedynie wysuszyłam swoje naturalne włosy. 

Na koniec mam dla was zniżkę na hasło DOPINKIRUBIN
-10% . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.