SHINYBOX THINK PINK Październik 2015


Wczoraj doszło do mnie różowe pudełeczko ShinyBox. Przyznam, że miałam spore oczekiwania jeśli chodzi o tą edycję pudełka i troszkę się rozczarowałam. 


Produkty które były zawartością "dupy nie urwały" i średnio trafiły w mój gust a nie należę do najbardziej wybrednych osób. 


Na pewno kiedyś zrecenzuje wam część tych kosmetyków ale muszę przyznać, że nie chcę wydawać 50zł na pudełeczka o takiej zawartości. Wolę kupić sobie coś czego potrzebuję w danym momencie lub odłożyć na coś porządniejszego co z pewnością posłuży mi o wiele dłużej niż miniatury. O tym co znalazło się w pudełku możecie poczytać -> tutaj. Dla mnie niewypał. Wartość podniosła tutaj kredka za ponad 70zł której na pewno nie kupię w przyszłości bo znam wiele znakomitych o ponad połowę tańszych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.