Odzież sportowa.

Choć mój plan na wielkie odchudzanie nie wypalił bardzo polubiłam się z ćwiczeniami i odzieżą sportową. Jesienią planuje powrót na spining. Mam nadzieję, że podołam bo ta forma aktywności fizycznej bardzo wpasowała się w mój gust. Najpierw planuję jednak zakupić sobie wygodne buty. Bardzo podobają mi się Adidas Madoru Wmns B33650. Na stronie http://www.butydobiegania.pl/ nie są nawet jakoś masakrycznie drogie ale jeszcze się waham i chyba poczekam aż je troszkę przecenią. Nie spieszy mi się a gdyby coś mam jeszcze całkiem dobre NB. 




Póki co udało mi się zakupić nowe leginsy na zalando. Wybrałam adidas Performance które były akurat na wyprzedaży. Koszt 105zł (przecena ze 179zł) więc można by powiedzieć deal miesiąca.



Obecnie nie mam upatrzonej żadnej bluzki. W szafie też nic nie zalega. Do tej pory korzystałam z koszulek z działu basic w H&M. Niestety przy takim wysiłku jak spining nie dają rady i okropnie widać na nich mokre plamy. Ciężko kupić w sklepie coś na duży biust i spore kształty. W Polsce wychodzi się z założenia, że ćwiczą tylko ludzie w rozmiarze od XS do XL i jak ktoś nie mieści się w ten przedział to ma olbrzymi problem ze znalezieniem jakiegokolwiek ciucha... 

Mam nadzieje, że uda mi się skompletować cały zestaw już niedługo. Bardzo zależy mi aby pokazać się tutaj na blogu! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.