Mój sposób na rzęsy - Miss Sporty- Studio Lash Instant Volume

Jakiś czas temu digitalgirl w swoich filmikach polecała niedrogi tusz marki Miss Sporty. Czaiłam się na niego bo ciągle był wyprzedany ale po którejś z kolei wizycie w drogerii udało mi się go dostać. Właśnie kończę moje trzecie opakowanie i postanowiłam, że nie będę go dłużej trzymać w sekrecie i podzielę się z wami moim sposobem na super spojrzenie! 


Bardzo często komplementujecie moje oczy. Zwracacie uwagę na długie i gęste rzęsy. Niestety bez tuszu są naprawdę mało widoczne ze względu na swój jasny kolor dlatego czarna maskara to mój must have bez którego nie ruszam się z domu.  


Silikonowa szczoteczka ułatwia rozczesywanie i rozdzielanie rzęs od nasady aż po same końce. Dzięki niej nie mamy efektu sklejenia a włoski mimo wszystko są pogrubione. 


Tusz jest bardzo wydajny i przy codziennym stosowaniu spokojnie możemy cieszyć się nim nawet przez dwa miesiące. Niska cena(niecałe 14zł) zachęca do kolejnego zakupu. Przyznam szczerze, że odkąd go kupuje nie mam chęci na testowanie nowych tuszy do rzęs a nawet jeśli nadarzy się ku temu okazja nigdy nie jestem w pełni zadowolona. 


Efekt oceńcie sami. Ja jestem bardzo zadowolona. Zdjęcia do tego wpisu zrobiłam jeszcze zanim zaczęłam ponownie używać odżywki RevitaLash. Teraz efekt jest jeszcze bardziej piorunujący.

Jeśli znacie tusz który was zachwycił koniecznie dajcie znać w komentarzu. Być może podczas jakiejś fajnej promocji skuszę się i wypróbuję go na swoich rzęsach. Pozdrawiam!
http://www.metal-gum.com/

P.S. Niedługo robię sobie przerwę od bloga. Ślub już za dwa tygodnie! Niby wszystko załatwione ale zdarzają nam się jeszcze niewielkie niedociągnięcia które na bieżąco naprawiamy. Każdego dnia mam coś do zrobienia i przyznam szczerze, że jestem już trochę zmęczona. Jutro luźniejszy dzień. Muszę umyć okna, następnie będę oglądać z mamą wymarzoną szklarnię która stanie w ogrodzie. Obecnie posiadamy jedną warzywną w której rosną pomidory i papryka. Co będzie w nowej? Tego jeszcze nie wie nikt... 
Na koniec dnia planujemy grilla z rybą i pieczarkami w roli głównej. Odwiedzą nas moi kuzyni więc na pewno pojawi się jakiś reportaż. W sobotę równie miły dzień bo dowiedzą nas znajomi z Krakowa ;-)  A od poniedziałku zaczyna się kocioł... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.