Dom opieki.

Na moją skrytkę pocztową dotarły właśnie kolejne oferty reklamowe. Wśród nich pojawił się http://domyopiekiolimp.pl/ i zastanawiam się co wy myślicie o tego typu placówkach. Kiedy o tym myślę dopada mnie przygnębienie. Zastanawiam się kim są ci wszyscy ludzie których sytuacja zaprowadziła właśnie tam z dala od bliskich. Czy nie mają rodziny które mogłyby im pomóc? Gdzie dzieci?!  

fot. http://sciaga.pl/tekst/111483-112-niemowle-dziecinstwo-i-starosc
W drodze do Rzeszowa mijam takie miejsce. Zawsze spoglądam w jego kierunku z nadzieją, że zobaczę kogoś w ogrodzie. Niestety nigdy jeszcze mi się to nie przydarzyło. Zastanawiam się co ludzie robią w takim miejscu? Czy żyją normalnie, wychodzą, spacerują czy siedzą zamknięci jak w klatkach? 

Oczywiście mówi się, że takie ośrodki są dużym ułatwieniem dla rodzin obarczonych opieką, że zapewniają, komfort, towarzystwo, rozrywkę i całodobową opiekę ale czy naprawdę ludzie myślą, że starasz osoba będzie czuła się lepiej niż w domu? Nie wiem co musiałoby się przydarzyć w moim życiu bym oddała tam bliskich. Serce chyba by mi pękło na milion kawałków. 


UPDATE. 

Oczywiście nie oceniam tutaj nikogo. Wyrażam swoje zdanie i przekazuję emocje które cisną mi się na usta gdy patrzę na takie miejsca. Wiem i rozumiem, że życie pisze różne scenariusze. Być może wydaje mi się, że w życiu pozjadałam wszystkie rozumy i jestem na tyle silna, że choćby nie wiem co się działo dam radę. 

Mam nadzieję, że życie mnie oszczędzi i nigdy nie będę musiała stać przed takim wyborem. Na pewno nie jest to łatwa decyzja i nie podejmuje się jej w minutę. Wiem, że starość rządzi się swoimi prawami. Są choroby które nie każde plecy są w stanie udźwignąć. Rozumiem to naprawdę. W życiu widziałam wiele. Bywałam nawet wolontariuszem w Jasielskim hospicjum w czasach gimnazjalnych i naprawdę szanuję wybory każdego. 



Wiem też, że na świecie jest mnóstwo ludzi zadowolonych z działania takich placówek. Wiele osób na starość samemu podejmuje decyzję o przeniesieniu się do takiego ośrodka choćby nawet dla towarzystwa innych osób w podobnej sytuacji i wiadomo, że czasem jest to najlepsze wyjście. 
Obserwuję od dłuższego czasu, że nowo powstałe placówki takie jak ta wyżej wymieniona przypominają ośrodki wczasowe i są w coraz to wyższym standardzie. Nie przypominają już tych które pamiętam z dzieciństwa (obskurne i obdrapane). Telewizory, nowa pościel, kwiaty w oknach , pokoje jednoosobowe z łazienką wszystko jak w normalnym mieszkaniu starszej osoby tyle, że posiłek jadany jest wspólnie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.