Chilling z Yankee Candle Snow In Love

Marzę o ochłodzeniu. Nie wyobrażam sobie, że za dwa tygodnie podczas naszego ślubu będą takie upały... to bardzo męczące dlatego tym razem w wolnej chwili sięgnęłam po wosk "Snow In Love" który należy do tych które zamawiam dosłownie za każdym razem gdy tylko skończą się jego zapasy. 


Otulający, śnieżno-pudrowy sprawia, że czuję się jakbym spacerowała po sosnowym lesie pełnym zimowego puchu. Zastanawiam się czy nie sprawić go sobie w prezencie w wersji max. Myślę, że pięknie wyglądałby na reportażu ślubnym a jednocześnie świetnie odświeżał pomieszczenia. Mam jednak dylemat bo podoba mi się jeszcze kilka innych  wersji zapachowych. Czasu coraz mniej a ja wciąż nie podjęłam decyzji który chcę wybrać?!

W sklepie Goodies.pl jest tyle cudowności, że chciałaby się nawrzucać do koszyka tak wiele ile tylko dałoby się radę unieść ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.