ZAKUPY: Uzupełnienie kosmetyczne Rossmann

 Z tygodnia na tydzień (przed weselem) budżet coraz bardziej się uszczupla dlatego kupuję to czego akurat w danej chwili mi brakuje i bez czego nie mogę się obyć. Jedynym odstępstwem była w tym miesiącu promocja na jeden z moich ulubionych zapachów Calvin Klein "Eternity Momnet" która bardzo się opłacała i musiałam z niej skorzystać.


Niedługo pojawi się również recenzja kultowych już rajstop w spreju Sally Hansen które używam namiętnie tego lata. To moje kolejne opakowanie i nie wyobrażam sobie aby mogło ich zabraknąć w mojej kosmetyczce. 


Kolejne cztery rzeczy to łazienkowy niezbędnik dla naszej trójki. Żele pod prysznic, mydło i płyn do kąpieli. Hitem tych zakupów jest żel pod prysznic Dove z serii Go Fresh o zapachu ogórka. Niesamowicie orzeźwiający i świetny na upalne lato. Pozostanę mu wierna na dłużej! 


Na koniec "nowości" do włosów. Turkusowa wersja Gliss Kur  polecana była niejednokrotnie przez jedną z moich ulubionych vlogerek. Postanowiłam wypróbować ją na sobie. Póki co jestem zadowolona.


Na koniec coś niesamowicie pachnącego. Maska Alterra swego czasu była produktem kultowym który ciężko było zdobyć. Ostatnio coraz częściej widzę ją na półkach dlatego postanowiłam, ją wypróbować. Szampon z tej serii spisywał się rewelacyjnie więc zobaczymy ;-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.