Bourjois Rogue Edition Velvet 07 Nude -ist - pierwsze wrażenie.

Przyszedł czas aby pokazać wam kolejny produkt który zakupiłam na promocji w Rossmannie. Wybrałam dość nietypowy jak dla mnie kolor. Zwykle kupuję jaskrawe lub ciemne odcienie czerwieni i różu. Tym razem postanowiłam skusić się na mniej rzucający się w oczy odcień. 


Nude-ist wygląda bardzo naturalnie. Określiłabym go jako brudny, ciemny, pudrowy róż. Wygląda z pozoru skromnie, elegancko ale zarazem szykownie dzięki czemu będzie pasował na każdą okazję i myślę, że jest to jeden z bardziej uniwersalnych kosmetyków który mam w swojej podręcznej kosmetyczce.


Jeśli chodzi o trwałość tych pomadek to nadal utrzymuję, że są najlepsze. Do tej pory nie znalazłam nic równie dobrego co trzymałoby się w stanie nienaruszonym przez kilka godzin i nie wymagałoby większych poprawek.


Jestem pod ogromnym wrażeniem! Gdyby nie fakt, że już dawno zaplanowałam sobie czerwień do ślubu z pewnością skusiłabym się na Nude-ist. 

DLA MNIE HICIOR!
- A DLA WAS?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.