GooooooL i Bam- Bam.

Spacery wózkowe stały się nudne dla małego odkrywcy.  Teraz ulubionym środkiem transportu są nóżki i brum-brum- czyli samochód ale o tym innym razem...


Zabawa na topie to wszelkie gonitwy w stylu " Jak Cię złapie... " albo " Uciekaj bo zaraz Cię zjem". Śmieje się do rozpuku i goni przed siebie. Uwielbia też kopać i rzucać piłkę. Najbardziej lubi gdy może ją rzucić w kota który jest obiektem jego największego zainteresowania. Dziwi mnie jednak to, że zwierzę toleruje te wszystkie psikusy z olbrzymim spokojem. Na widok piłki krzyczy z radością GoooL lub Bam-Bam. Kopie i rzuca na zmianę. Wychodzi mu to coraz lepiej. 


Ostatnio odkrył też  zjeżdżalnię, poznał nowych kolegów i koleżanki. Jest taki wesolutki, chętnie spędza czas z innymi dziećmi. Czasem trudno go odciągnąć od towarzystwa. 


Bywa małym urwisem i zdarza mu się "przyłożyć" prawie przypadkiem jakiemuś rówieśnikowi w głowę, nogę albo rękę ale trudno się na niego złościć kiedy robi minę słodkiego grzecznego chłopczyka który zupełnie nie wie o co chodzi....i wpatruje się dużymi oczkami w rozpłakane dziecko które nie raz wrzeszczało bez opamiętania... 


W myślach śpiewam sobie piosenkę z moich lat  beztroskiego dzieciństwa. "Kulfon co z Ciebie wyrośnie" oczywiście odrobinę przerobioną pod nas...


"Aron, Aron co z Ciebie wyrośnie... Martwię się już od tygodnia... Zębów nie myjesz, kolegów wciąż bijesz dziurę masz w najnowszych spodniach... " 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.