Zakupy: Wibo, Organizery z Biedronki, Tołpa, Lovely...

Mam nadzieje, że to ostatnie sprawozdanie z zakupów chociaż wiem, że na dniach będę musiała zaopatrzyć się w nowy puder sypki i cały misterny plan się posypie bo nie wierzę, że wyjdę ze sklepu tylko z pudrem... goddamn it!

W Rosku kupiłam pomadkę z kolekcji limitowanej Wibo. Bardzo spodobał mi się jej kolor. Uwielbiam czerwienie a takiego zgaszonego odcienia nie mam jeszcze w swojej kolekcji. Żal było nie kupić ;-P Jest to moja pierwsza pomadka tej firmy...


Biały perłowy lakier chodził za mną od dłuższego czasu. Niestety ten okazał się być kompletnym niewypałem. 


W Biedronce poniosło mnie gdy zaczęłam wybierać organizery. Chciałam pomieścić wszystkie najczęściej używane pomadki i udało się. Kupiłam dwa stojaczki które przepięknie zdobią moją łazienkę.


 Dobrałam do nich pudełeczko do którego włożyłam moje ulubione pudry, bronzery i róże. Zestaw ten zdecydowanie ułatwia mi poszukiwanie kosmetyków.


Na koniec absolutny smaczek dla wielbicieli Tołpy. Przy zakupie odżywki szampon gratis! Zamiast prawie 57zł płacimy tylko 29,99:)) 


Mam nadzieję, że nie zanudziłam was kolejnym wpisem o zakupach. Obiecuję, że niedługo pojawi się makijaż i bardzo ciekawa recenzja. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.