Spacery SPACERY spacery !

Pogoda coraz ładniejsza dlatego wracamy do naszego starego zwyczaju i spędzamy każdą wolną chwilę na spacerach w składzie dwa plus jeden. 


Aron na ogół jest bardzo grzeczny, chodzi samodzielnie i bacznie obserwuje otaczający go świat. Buciki nie sprawiają mu już takich problemów jak kiedyś - chyba się do nich przyzwyczaił. 


Niestety czasami zdarza mu się zboczyć z kursu i wejść do przydrożnego rowu lub wbiec wprost w zabłocone pole orne których w naszej okolicy nie brakuje. 


Największą radość sprawiają mu jednak spotkane po drodze zwierzęta. Spacerujemy najczęściej tą samą trasą i wie przy którym domu są kurki, pieski, kotki i bywa, że ich wypatruje z daleka. 



Zabawa kijem jest najlepsza! Tata zawsze ma "super"pomysły. Papranie w błocie jeszcze jakoś jestem w stanie przetrwać pod warunkiem, że nie dostaję paciarą w twarz ale wkładania kija do buzi nie jestem w stanie zaakceptować! 




Powroty bywają trudne. Aron nigdy się nie męczy! Zwykle przy wejściu do domu odgrywają się sceny rodem z dramatu... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.