LIFESTYLE : Kobieta kontra mężczyzna.

Dzisiejszy wpis będzie trochę nietypowy ale jak najbardziej na temat. Podejrzewam że opisywana przeze mnie sytuacja w mniej lub bardziej podobnej wersji dotyczy większości z nas. Chodzi mianowicie o tzw. "rewanż”. Dziś mój Mężczyzna wrócił z pracy dziwnie wesoły – patrzył na mnie w taki sposób, że od razu wiedziałam – chce mi coś powiedzieć… Już pierwsze zdania wstępu pozwoliły mi odgadnąć intencje – „chce mnie do czegoś przekonać… czegoś głupiego” – pomyślałam. Oczywiście nie dałam nic znać po sobie i zaciekawionym wyrazem twarzy zachęcałam M. do kontynuowania wywodu. Wkrótce jego pointa mnie załamała… Mój ukochany zapragnął spełnić swoje „noworoczne postanowienie” i kupić nowe felgi do auta! 


Zapytałam czy ze starymi coś nie tak, że trzeba kupić nowe? No… zniszczone są już i stare no i opatrzyły się już – usłyszałam w odpowiedzi. Zapewne mój wyraz twarzy zmusił Faceta do dalszego (czyt. lepszego) uzasadnienia. Reasumując – mój ukochany starał się mnie przekonać, że zakup nowych felg do jego auta jest tożsame z moimi zakupami tych nowych pomadek i cieni tuszy itd. bo przecież co chwile kupuje jakieś nowości, jaram się kolorami „czegoś tam z Inglota” itd. No i on też ma swoją pasję i tak baaaardzo by chciał i tak proooosi… Tutaj padła propozycja mojego uczestnictwa w wyborze tych nieszczęsnych felg. W tym momencie muszę mojego bejbuszka pochwalić – z morza różnego rodzaju sklepów internetowych wybrał adres najlepiej przemawiający do nieświadomej kobiety: http://www.ladnefelgi.pl/ Mistrzowski research! ;)Niestety duma szybko ustąpiła zażenowaniu na widok cen tego „marzenia”. Moje protesty wywołały u mojego faceta coś co można nazwać „rewanżyzmem”. No bo przecież on mi nie liczy ile ja wydaje na te wszystkie kosmetyki, a gdyby to podliczyć (lol!) to przez rok wyjdzie tyle samo co za te felgi… Czułam że rozmowa niebezpiecznie zmierza w stronę kłótni więc zmieniłam taktykę. Pozwoliłam pokazywać sobie kolejne modele a przy typach wybranych przez chłopaka krzywiłam się wytykając różne estetyczne wady. Gdy nie miałam pomysłu stosowałam coś co zawsze działa gdy chcę wybić coś z głowy mojemu M: „kochanie to wygląda wieśniacko…” Na tym wybór nowych felg do samochodu się skończył – mam chwilę spokoju.

1 komentarz:

  1. Inwestowanie pieniędzy w samochód jest równie konieczne, co w samego siebie. Kobiecie może się wydawać, że to dodatek, który można odłożyć na kiedyś, ale samochód stanowi również wizytówkę człowieka ;)

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.