LIFESTYLE : WESELE // Jakim samochodem do ślubu ? + Dekoracja samochodu.






Kiedy ustaliliśmy datę i wybraliśmy miejsce miałam już pewną wizję czym chcę jechać do ślubu. Nie musiałam więc długo się zastanawiać. Zasiadłam przed kompem i zaczęłam szukać. Nie zajęło to dużo czasu. Szybko znalazłam to o czym marzyłam. Przepiękny, zabytkowy- ma w sobie klasę której innym samochodom zdecydowanie brakuje. Pokazuję więc Przyszłemu - zero entuzjazmu. Niestety on miał wizję czegoś szybszego, sportowego co podwoziem szura prawie po asfalcie. Jak to się ma do wizji którą obmyśliłam?!

-.-

 Musiałam go przekonać. Produkowałam się, tłumaczyłam, starałam się przedstawić wszystko jak najlepiej by mógł sobie to wyobrazić- poczuć ten klimat i chyba się udało. Zgodził się i podpisaliśmy umowę! 




Dekoracja samochodu. 

Dużo czasu zajęło mi jednak zastanowienie się nad tym jak powinna wyglądać dekoracja samochodu ślubnego który wybraliśmy. Umowa z naszym najemcą gwarantuje nam przystrojenie w cenie wynajmu. Dekoratorka i florystka którą również wynajęliśmy na ten dzień gwarantuje nam tę usługę w cenie więc fajnie byłoby skorzystać z chociaż jednej opcji...

Przyznam wam szczerze, że zbytnio nie jestem fanką akurat tego "udziwnienia" które jest oferowane młodej parze dlatego postanowiłam wraz z moim przyszłym małżonkiem nie dekorować pojazdu!  




Skusimy się jedynie na rejestrację z napisem "Młoda Para". 
Inną opcją której nie braliśmy pod uwagę ale bez wątpienia jest bardzo bajkowa to wynajęcie bryczki lub karety... 



Niestety - po pierwsze nie pasuje ona do charakteru wesela. Po drugie mojemu mężczyźnie się nie podoba! Po trzecie chyba nie miałabym serca obarczać biednych koni moim ciężarem. 

1 komentarz:

  1. Samochód najlepiej, by był taki, jaki często nie występuje na ulicy. A jeśli marka dosyć zwyczajna, to można go ozdobić w taki sposób, że wszyscy będą na niego patrzeć w osłupieniu. Ja bym poszła w totalny hardcore :D

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.