Balea Professional Glatt+Glanz Shampoo und Spulung - szampon i odżywkaz serii gładkość i blask.

Moja przygoda z firmą Balea rozpoczęła się dzięki uprzejmości przyszłej teściowej i wujka który obecnie mieszka na stałe w Niemczech. Przyznam, że bez ich pomocy nie skusiłabym się na zamówienie tych kosmetyków ze sklepu online bo aż tak wielkiego parcia na tę markę nie miałam. Moje przypuszczenia sprawdziły się w 100%. Wśród przetestowanych przeze mnie kosmetyków znalazły się gorsze i lepsze rzeczy.

 Balea Profesional GlaTT+Glanz Shampoo zaliczam do moich największych odkryć kosmetycznych tego roku. Odkąd mam ten szampon mycie głowy to jeszcze większa przyjemność. Szampon świetnie nadaje się do długich plączących się włosów które potrzebują blasku i wygładzenia. Świetnie oczyszcza, nie wysusza i nie obciąża. Daje efekt IDEALNY. Włosy są świeże, dobrze się rozczesują, wyglądają na zdrowsze i bardziej lśniące a co najlepsze: pozostają dłużej świeże, gładkie bez efektu oklapniętych i "ulizanych" u nasady. Plusem jest tu również wydajność. Szampon mam już ponad dwa miesiące i myślę, że spokojnie wystarczy mi jeszcze na dwa-trzy razy. Nie planuję zamiany na inny szampon. Obecnie jest to mój ideał. Właśnie wyczekuję nowej dostawy! ;-)

Balea Profesional GlaTT+Glanz SpUlung nie dotrzymuje kroku szamponowi. Uważam, że jest to bardzo dobra ekspresowa odżywka pokroju tych z serii elseve od L'Oreal które możemy kupić w naszych drogeriach więc sprowadzanie jej specjalnie z DM-u jest moim zdaniem zupełnie bezsensowna. Używam jej zawsze wtedy gdy nie mam czasu by nałożyć bananowego Kallosa którego kocham miłością wielką i nieskończoną klik za to jak nawilża i odżywia włosy. Jeśli wykończę to opakowanie nie będę szczególnie tęsknić i z pewnością powrócę do ogólnie dostępnych ekspresowych odżywek L'Oreal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.