KARTKA Z PAMIĘTNIKA: dieta, ćwiczenia, nowy kolor włosów, mama i dziecko

Za mną 4 tygodnie diety i ćwiczeń. Jestem bardzo ciekawa czy udało mi się zrzucić chociaż 2 kg. Czekam na informacje z terminem mierzenia, warzenia itd. Napięcie wzrasta bo wcale nie czuję się szczuplejsza. 


Jutro wybieram się na siłownię. Odkąd znowu zaczęły się cieplejsze dni chodzę z samego rana. Zwykle koło godziny ósmej. Nie lubię gdy jest zbyt tłoczno i gorąco... strasznie mnie to męczy. 




Jeśli chodzi o dietę w tym tygodniu rządzi ryba. Tuńczyk , miruna i raz nawet zrobiłam łososia. W planach mam jeszcze dorsza ale przyznam, że według przepisu który dostałam strasznie dużo z nim zachodu i trochę mi się odechciewa na samą myśl...


 Na podwieczorek lub kolację wybieram maślankę + owoce sezonowe które akurat mam pod ręką. Najczęściej sięgam po wiśnie, porzeczki, borówki i do niedawna też truskawki. Najbardziej smakuje mi połączenie maślanka+ mango ale mam strasznego pecha i ciągle nie ma go w sklepie... ! 

Trzymajcie kciuki ! Do końca tygodnie okaże się czy mój wysiłek i poświęcenie przynosiły rezultaty. Nie było łatwo, zwłaszcza, że ciężko mi jest wygospodarować czas na jedzenie a co dopiero na dodatkowe gotowanie i trening 5 a czasem nawet 6 razy w tygodniu.  



Mój mały mężczyzna wypompowuje ze mnie całą energię. Jest taki ciężki i ciekawski. Ciągle chce spacerować - najlepiej na rękach... a ponad 10kg to dla mnie zdecydowanie za dużo w tak parne i gorące lato. 


Na koniec najnowsze zdjęcie : I'm black again !  
O ile można tak napisać =) 

Przypominam wam, że na bieżąco znajdziecie mnie na 

INSTAGRAM KLIK
FACEBOOKU KLIK

 
ASK.FM KLIK

W przygotowaniu post: zakupy, recenzja peelingu Bielenda, update pielęgnacja, makijaż na lato i na koniec post o tym co zabieram na siłownie ... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.