Eleganckie kocie oko w brązach...


Zdecydowanie mogłabym okrzyknąć niedzielę dniem matki w makijażu. To jedyny taki czas kiedy mogę liczyć na pomoc i czas dla siebie "bez ograniczeń". W tygodniu o takie chwile jest bardzo ciężko i zwykle kończy się na lekkim kremie BB i wytuszowanych rzęsach.


Mimo to nie narzekam. Przyzwyczaiłam się do nowego bardziej subtelnego wyglądu. Chociaż tęsknię czasem za byciem totalnie "wytapetowaną". 


Dla ciekawskich na twarzy mam :
podkład Catrice All Matt Plus, puder sypki Glazel, bronzer Elf Duo St.Lucia, pomadka Revlon "almost nude" , eyeliner Rimmel, tusz Rimmel Scandaleyes Curve Alert, brwi czarny cień PPQ Sleek, cienie Avon paletka (niestety nazwa z biegiem lat się starła). 

Mam nadzieje, że się podoba :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.