Instagram.

Ostatnio zauważyłam, że dosłownie uzależniłam się od przeglądania instagrama i wrzucania zdjęć. Uwielbiam oglądać fotki te z sensem i te bez niego. Jara mnie to i mega odpręża. Przed snem rytualnie przeglądam najnowsze wpisy... chyba nie byłabym wstanie zasnąć bez tej czynności. Śniadania też jem przeglądając wasze profile... Wpadłam jak śliwka w kompot. Poniżej przedstawiam wam mix zdjęć z ostatnich tygodni... 


1.Karmi. Moja odrobina bezalkoholowej przyjemności... 
2.Słodkie stópki mojego synka <3 Kocham ponad wszystko !
3.Rowerek treningowy to mój najnowszy zakup. 
Pedałuję każdego dnia po 30-40min. Ciekawe czy da to jakieś efekty...
4.Uspokajacze nasz must have !


Każdy kto przegląda mojego instagrama wie, że staram się celebrować śniadania ( to jedyny posiłek który jem regularnie bez pośpiechu i o tej samej godzinie każdego dnia). Zwykle jest to jakaś sałatka z tuńczykiem i warzywami lub zdrowe kanapeczki z pieczywa wasa na którym ląduje szyneczka, serek, pomidorek, pestki dyni i inne cudowności. Do tego zestawu wybieram owoce - najczęściej banany, suszone morele, jabłka. Do pica herbata owocowa Lipton piramidki do której staram się dołączyć szklankę soku 100% Tymbark z jabłka lub jabłko-marchewka. Mówię wam pyszności! 


Staram się hamować i nie wrzucać nadmiernej ilości zdjęć mojego synka ale jestem taka dumna z bycia mamą i tak lubię się tym chwalić, że najchętniej pokazywałabym każdą minkę i każdy grymas ! 


Zastanawiam się czy istnieje profil bez tzw. samojebek ? Ktokolwiek widział ktokolwiek wie ? 


Na koniec znowu śniadania. Prawda, ze kolorowe ? 
Musze jednak popracować nad estetyką... uwielbiam jak jedzenie jest ładnie podane. Niestety nie mam za dużo czasu żeby się w to pobawić ale może z czasem się uda.

Jeśli korzystacie z tej aplikacji publicznie koniecznie dajcie znać w komentarzu. Chętnie was poobserwuję. 

Zainteresowanych zapraszam na mojego instagrama klik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.