2 miesiące !


Aron jest z nami od dwóch miesięcy. Muszę przyznać, że to najbardziej wyjątkowe dwa miesiące z mojego życia. Nigdy nie czułam się taka szczęśliwa. Jest dla mnie dumą i inspiracją każdego dnia. Nauczył mnie cierpliwości i spokoju w działaniu a zawsze bardzo mi tego brakowało. To prawda, że urodzenie dziecka zmienia wiele w życiu kobiety. W moim przypadku myślę, są to zmiany na lepsze. Kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie, że świat mógłby istnieć bez niego. 


Uwielbiam patrzeć jak śpi . Poranne fikanie na przewijaczu i ponad godzinne w łóżeczku to nasz codzienny rytuał. Mamy przy tym masę radości. Aron wydaje pierwsze bojowe okrzyki. Zwykle brzmi to tak : "Ej", "Hej" , "Ee" "Ghyh". Od dziś do zabawy mamy również matę edukacyjną. Mam nadzieje, że spodoba się równie jak przewijak i leżakowanie na brzuszku będzie tam tak samo przyjemne. Karuzela i inne zabawki przyciągają coraz to więcej uwagi. Leżenie płasko w rękach u mamy przestało się już całkiem podobać. Opcja na siedząco jest znacznie lepsza. Można się porozglądać i pozłościć gdy mama idzie w tą stronę co nie powinna. Kupka stała się gęsta i bardzo ale to bardzo śmierdząca... Pampers należy szybko zabezpieczyć i usunąć z mieszkania ponieważ grozi to "zaczadzeniem"... 
Sen nadal należy do ulubionych czynności. Oczywiście zaraz po jedzeniu...  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.