Trochę nowości...


Ostatnio na jednym z blogów które obserwuję pojawił się post dotyczący rzeczy zbędnych, kompletnie nieprzydatnych młodym rodzicom. Wśród nich pojawiła się kołyska. Nie podzielam zdania koleżanki. Odkąd w naszym domu pojawił się ten "sprzęt" jest dużo spokojniej i ja mam więcej czasu na ogarnięcie innych rzeczy... Gdybym wiedziała, że takie bujanie z boku na bok działa cuda byłaby z nami od początku.


Wybraliśmy najprostszy model jaki udało nam się znaleźć na allegro. Solidny i ładnie wykonany mebel w przystępnej cenie. Z przyjemnością polecę wam sprzedawcę! Błyskawiczna obsługa - to lubię. 

Produkt Polski. Kołyska może być też mini łóżeczkiem i dostawką do łóżka rodziców także same plusy. 
Jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam sprzedawcę  e-meblus  . Znajdziecie u niego również materace, łóżeczka, tapczany i inne potrzebne akcesoria takie jak prześcieradła czy też pościel. 


U innego sprzedawcy (cwp) którego również polecam z czystym sumieniem doszukaliśmy się dwóch zabawek. Pierwsza z nich to pałąk przypinany do wózka, łóżeczka, fotelika, kołyski itd. Posiada lustereczko, piszczałki, pozytywkę i inne obrotowe elementy. 


Druga to super extra karuzela która dodatkowo posiada dwukolorowy projektor i gra siedem różnych melodii muzyki klasycznej. 


Na koniec fragment nowej garderoby Arona. Chłopak tak rośnie, że cały worek ciuchów poszedł już w odstawkę a na jego miejsce trafiają coraz to nowsze ciuszki ! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.