Różowoszary szybki makijaż dzienny.


Obecnie mam niewiele czasu na makijaż więc polubiłam się z błyszczykami które świetnie nawilżają usta dając przy tym odrobinę koloru i blasku. Ciesze się, że kreska na oku to dla mnie bułka z masłem. Dzięki wprawie którą osiągnęłam przez lata malowania zajmuje mi ona dosłownie minutę. Ilość cieni do powiek ograniczam do maksymalnie trzech. W tym przypadku mam na sobie różowy cień glazel, biały i szary sensique. Całość nie wygląda nawet tak ubogo jakby mogło się wydawać w pierwszej chwili.



Największym pożeraczem czasu są nadal moje brwi. Mam nadzieje, że kiedyś będą na tyle ogarnięte bym nie musiała ich malować. Pozdrawiam i życzę udanego dnia! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.