Moja wersja Shades of Grey.


Korzystając z okazji, że mam niewiele siły na sprzątanie i inne codzienne obowiązki postanowiłam spożytkować wolny czas w kreatywny sposób i zrobić to co sprawia mi prawdziwą przyjemność.


Oprócz przeglądania blogów i oglądania ulubionych seriali "poświęcam się" czytaniu bardzo ciekawego zbioru opowiadań kryminalnych. Zainspirowały mnie one do stworzenia makijaży które już wkrótce będzie można zobaczyć na moim blogu. 


Makijaż który prezentuję dzisiaj skupia swoją uwagę głównie na oczach. Tworząc go wykorzystałam tylko 3 kolory cieni : czarny matowy, ciemny szary i srebrny metaliczny. Wyjątkowo zrezygnowałam z czarnej kreski eyelinerem i postanowiłam zagęścić lekko linię rzęs czarą kredką. 


Kości policzkowe jak zwykle mocno podkreśliłam bronzerem a na usta nałożyłam pomadkę w lekkim brzoskwiniowym odcieniu który idealnie pasuje do koloru policzków. Jeśli chodzi o brwi wciąż stosuję tą samą metodę ich wyrysowywania [klik] którą prezentowałam jakiś czas temu na moim blogu. 

Na koniec pytanie: 
Jakich kolorów najchętniej używacie w makijażu wieczorowym? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.