Astor Skin Match

Pod koniec lipca do mojej kosmetyczki wprowadził się lekki podkład w odcieniu 100 Ivory firmy Astor. Z racji, że powoli sięga dna postanowiłam przybliżyć wam jego działanie.


Od producenta:

"Astor SkinMatch Podkład dopasowujący się do cery, naśladujący jej naturalny kolor i strukturę. Ukrywa niedoskonałości, a nie Twoją skórę. Elastyczna wodno-żelowa formuła jednoczy się z Twoją skórą stając się praktycznie niewidoczna. Bio-przenikające pigmenty dzięki którym podkład staje się niezauważalny dla oka i niewyczuwalny w dotyku. Kryje niedoskonałości jednocześnie podkreślając naturalną strukturę i blask skóry.
Naturalna Perfekcja!"

Cena: 45 zł
Pojemność: 30ml
Kolory: Ivory, Porcelain, Nude, Natural, Beige, Honey.
Dostępność: Rossmann, Natura, Hebe, sklepy online itd. 



Kosmetyk mieści się w szklanej buteleczce z pompką. Jest solidnie wykonana, pompka nie zacina się i działa bez zarzutu. Zapach bardzo lekki, mało wyczuwalny dość charakterystyczny dla podkładów tej firmy. 


Konsystencja zdecydowanie na plus, łatwo się rozprowadza i świetnie wtapia w skórę wyrównując jej koloryt i delikatnie zakrywa zaczerwienienia i małe niedoskonałości. Do rozprowadzenia produktu używam zazwyczaj pędzelka Hakuro H50s. Zwykle wystarcza mi jedna pełna pompka.
Utrzymuje się cały dzień, nie pozostawia plam,smug i pozostawia matowe wykończenie bez użycia pudru. Daje bardzo delikatny i naturalny efekt.

Według mnie nadaje się do skóry suchej, normalnej lub mieszanej bez większych problemów z wypryskami i przebarwieniami. 

Stosuję go na dokładnie oczyszczoną i nawilżoną skórę. 
(Krem którego używałam do tej pory Vichy Idealia -świetny pod makijaż. Obecnie Lirene Aqua Cristal.)

Efekt przed i po nałożeniu podkładu.

KILKA UWAG:
Zdjęcie przed: na sińce pod oczami nałożyłam kremowy kamuflaż Beauties Factory
Zdjęcie po : nie aplikowałam pudru

Podsumowując... 
Uważam, że podkład bardzo dobrze współgra z moją skórą. Sprawdził się zarówno w upały jak i chłodniejsze dni. Nie mam mu nic do zarzucenia. 


 Jestem z niego bardzo zadowolona. Warto zaznaczyć jednak, że od jakiegoś czasu nie mam problemów ze skórą i większość podkładów dobrze na mnie wygląda. 

Recenzje innych podkładów:
- Maybelline New Affinitone nr 09 Opal Rose
- Beauties Factory - paleta 15 podkładów kamuflaży - model BF- 615
Rimmel Wake Me Up Ivory 
MIRACULUM IDEAL SATIN MAKE UP beż

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.