Astor Big & Beautiful False Lash Look Volume Mascara

Dawno nie prezentowałam kosmetyków z tzw. kolorówki. Dziś spojrzałam na moją toaletkę i zobaczyłam coś o czym już dawno powinnam wspomnieć a na co wcześniej brakowało mi czasu. Nadrabiam zaległości a przed wami stawiam pogrubiający tusz do rzęs od Astor który gości u mnie od maja tego roku. Przyznam, że już wcześniej korzystałam z czarnej wersji tego tuszu która okazała się być dla mnie dość dobra ale nie na tyle aby o niej wspomnieć. Nie stała się ona bowiem ani moim ulubieńcem ani koszmarem. 


Astor Big & Beautiful False Lash Look Volume Mascara

Od producenta :

"Nie masz czasu na nakładanie sztucznych rzęs, ale chcesz tak wyglądać, jakbyś je nałożyła? Tajemnica kryje się w super delikatnej szczoteczce, która nawet pięciokrotnie pogrubia i wydłuża rzęsy. Czujesz się tak, jakby miliony niezwykle delikatnych włókien oplatały każdą, nawet najmniejszą rzęsę hipnotyzującą, czarną formułą pielęgnacyjną wzbogaconą naturalną bawełną, jedwabnym pudrem oraz keratyną, dodającym oczom intensywnej głębi.
Spróbuj, zdobądź się na efekt sztucznych rzęs!"



Dostępne kolory : Black 
Skład :  (KLIK)
Cena i pojemność : 35zł / 7ml 
Dostępność : większość drogerii kosmetycznych, sklepy online
Konsystencja : Dobra, dość mokra ale szybko wysycha, tusz nie odbija się na powiekach i nie kruszy. 
Opakowanie : plastikowe, dobrej jakości.
Szczoteczka : duża, lekko wygięta. 

Czas na test i podsumowanie !
Poniżej przedstawiam efekty jakie można uzyskać przy pomocy jednej lub dwóch warstw. 

Tak wyglądają moje rzęsy przed pomalowaniem. Są bardzo jasne, wręcz niewidoczne dlatego nie wyobrażam sobie, że mogłaby zabraknąć w moim zbiorze dobrego tuszu. 


Prawdopodobnie tego nie widać ale moje rzęsy są w bardzo dobrym stanie. Staram się o nie dbać regularnie choć przyznam, że często używam zalotki. O ich pielęgnacji pisałam TUTAJ

Rzęsy po jednej warstwie tuszu :


Widać zdecydowaną różnicę. Rzęsy są ładnie podkreślone, podkręcone i wydłużone. Nie widać tutaj pogrubienia ale taki efekt zdecydowanie odpowiada mi na co dzień. 

Po drugiej warstwie tuszu:


Rzęsy są pogrubione bez efektu sklejenia. Nie jest to efekt sztucznych rzęs które miałam okazję używać ale zdecydowanie efekt jest zadowalający. Wychodząc na imprezę dodałabym jedynie po 2 kępki na końcach dla uzyskania bardziej kociego, zalotnego spojrzenia i to wszystko.


Podsumowując: 

Tusz zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, myślę, że będę do niego wracać podobnie jak do tuszu L'Oreal  Volume Million Lashes. Daje zadowalający efekt i spełnia podstawowe zasady. Jest czarny, pogrubia, wydłuża i delikatnie podkręca rzęsy. Nie zostawia grudek i jest bardzo trwały. Nie osypuje się a pomimo, że mam go od maja nie zgęstniał i nie stracił na jakości. Jego zapach jest wręcz niewyczuwalny w porównaniu do innych które miałam okazję używać. 

Dla niektórych minusem który dostrzegam  może stać się rozmiar szczoteczki lub to, że produkt nie jest wodoodporny. Mnie w zupełności to nie przeszkadza- wręcz przeciwnie uważam to za jego zaletę.


Jak Ty oceniasz efekt który daje Astor Big & Beautiful False Lash Look ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



SZABLON BY: PANNA VEJJS.