Pielęgnacja ciała, dłoni i stóp.


Od dawna planowałam zrobić wpis odnośnie mojej pielęgnacji ciała. Obecnie większość kosmetyków które używam mile mnie zaskoczyła i z pewnością pojawią się ich obszerne recenzje w późniejszym czasie, kiedy będę mogła więcej powiedzieć na ich temat. Póki co postaram się wam krótko zaprezentować produkty którymi konserwuję się na co dzień.



Produkt ten znalazł się w mojej łazience za sprawą spotkania blogerek w Rzeszowie. Sama z pewnością bym go nie wybrała gdyż nie lubię aż tak słodkich zapachów. Postanowiłam jednak dać mu szansę i wcale tego nie żałuję jako peeling sprawdza się świetnie! Myślę, że poszukam innych cukrowych peelingów z tej firmy w nieco mniej mdlącym zapachu. 


Po dokładnym peelingu skórę należy odpowiednio nawilżyć. Dlatego w mojej łazience czekają na mnie 3 super produkt które o to nawilżenie dbają.


Najtańszy z produktów który obecnie mam wam do pokazania ale zdecydowanie nie gorszy. Jego największą zaletą jest zapach. Konsystencja zdecydowanie najlepsza w porównaniu do maseł które używałam, bardzo maślana. 


Najlepszy olejek do ciała jaki miałam w całym swoim życiu. Pięknie pachnie, super szybko się wchłania i nawilża skórę nie pozostawiając przy tym uczucia tłustości. Zawiera 5 aktywnych składników. 


Od kiedy pierwszy raz zaznajomiłam się z asortymentem firmy największą chętkę miałam właśnie na produkty z trawy cytrynowej dlatego bardzo ciesze się, że jestem w posiadaniu takiego produktu. Używanie to sama przyjemność. Produkt cudownie nawilża moją skórę a dzięki pompce aplikacja jest zdecydowanie łatwiejsza i szybsza. 



Rewolucja  w pielęgnacji moich dłoni. Produkt choć do najtańszych nie należy zdecydowanie wart jest każdej złotówki. Nie chcę zdradzić zbyt wiele bo wkrótce pojawi się jego recenzja. 


Kolejna pielęgnacyjna rewolucja ! Choć nie cierpię zapachu kremów oliwkowych ten absolutnie zawładnął moim sercem. Pięknie pachnie- naprawdę ! Używanie go to sama przyjemność. Odkąd go mam chyba nie pominęłam ani jednego dnia ponieważ wcieranie kremu przed snem sprawia mi wiele przyjemności. Stópki jak ta lala !


Uwielbiam go za zapach, opakowanie, konsystencję i odpowiednią dawkę nawilżenia oraz za to, że szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Kocham go bardzo bo to właśnie dzięki niemu pozbyłam się suchych skórek wokół płytki paznokcia. 

To by było na tyle. Kolejna część to update pielęgnacji twarzy, akcesoria do pielęgnacji i update pielęgnacji włosów. 

Czy w mojej pielęgnacji ciała brakuje jakiegoś produktu ?

11 komentarzy:

  1. Oj chyba nie brakuje niczego! Przyznam szczerze, że produkty Pat&Rub od dawna mnie intrygują i kuszą, ale te ceny mnie trochę sprowadzają na ziemię ;/ aczkolwiek nie wykluczam, że z przyjemnością bym wypróbowała ten balsam z trawą cytrynową :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko tyle ile powinno i dobrej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Scrab dla mnie jest okropny, też go mam. Śmierdzi jak cholerka, tylko mam ten drugi zapach. Chciałabym Cię zaprosić na moje rozdanie -> http://lllilian.blogspot.com/2013/04/rozdanie-konkurs.html Do wygrania są atrakcyjne nagrody, wystarczy kliknąć lubię to, lub obserwować. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wyobrazam sobie zapach tego piernikowego peelingu <3

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie pewnie zapach farmony byłby zbyt męczący ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. narobiłas mi smaka na ten balsam pata ! a nie mam kasy ysz Ty hehehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozgrzewający balsam do rąk - brzmi ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. ale slicznosci, az mi sie ich zachcialo

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem balsamu do rąk Pani Rusinowej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że Twoja pielęgnacja jest bogata i bardzo dobra :) Też powinnam jakoś przejrzeć wszystko co regularnie używam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.