Kolorowe kreski.


Po kilkugodzinnym sobotnim wygrzewaniu się na słońcu moje usta odczuwają lekki dyskomfort . Dlatego obecnie smaruję je wyłącznie pomadką ochronną brzozową marki Sylveco. Jak więc poszaleć i się nie namęczyć ? 


Najprostszym i najbardziej efektownym rozwiązaniem będzie tutaj użycie eyelinerów w różnych kolorach. 
Na standardowej czarnej kresce malujemy kolorowe kropeczki, plamki i ciapki. 


Prawda, że fajnie to wygląda ? 

13 komentarzy:

  1. olaboga jaki super pomysl!! :D
    strasznie mi sie podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooooooo Wiesz co? :D Pomaluję się tak jutro :D hehe super to wygląda! :D
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie wygląda! cudowny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Wygląda to nieziemsko! <3


    Zapraszam do mnie na rozdanie. Będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cóż za genialny pomysł , świetnie to wygląda! musze sobie zakupić kolorowe eyelinery;]

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.