Hakuro H50 S



Co o nim wiemy ?? 

Gęste włosie, bardzo miłe w dotyku.
Pędzel H50S to mała wersja pędzla H50. Pędzel idealny do bardzo dokładnego nakładania podkładów o płynnej konsystencji, różów w kremie. 



Rozprowadza produkt nie pozostawiając smug. Umożliwia równomierne nałożenie kosmetyku i uzyskanie naturalnego efektu.



Polecamy stosować pędzle H50 oraz H50S jednocześnie. Większym pędzlem o numerze H50 nałożyć podkład na całą twarz, natomiast mniejszym pędzlem o numerze H50S `wykończyć` makijaż, nakładając podkład w trudno dostępne obszary twarzy (np. skrzydełka nosa, okolice oczu).
Nakładanie podkładu o płynnej konsystencji: przed użyciem spryskaj pędzel odrobiną wody, aby nie pochłaniał zbyt wiele kosmetyku. Wyciśnij odrobinę podkładu na zewnętrzną stronę dłoni. Delikatnie `mocząc` pędzel w podkładzie nanieś kosmetyk miejscowo na całą twarz. Na koniec okrężnymi ruchami rozprowadź podkład na twarzy, aż do uzyskania naturalnego efektu. 


Cena: 

24-35 złotych w zależności od sklepu.

Jak najbardziej przyzwoita cena. 
Pędzel wart każdej złotówki.

Gdzie można go kupić ? 

Ja swój dostałam od ladymakeup. Możecie go zakupić w jej sklepie online : 

lub kupić w innym sklepie albo na allegro. Szukajcie a znajdziecie. 


Co ja o nim myślę ? 

Mój ulubiony pędzel do podkładu. Posiada bardzo miękkie, zbite, elastyczne włosie które nie wypada, nie podrażnia skóry i nie odkształca się po myciu. 



Nakładam nim również róże w kremie i rozcieram nim granice kamuflażu. Jest bardzo precyzyjny, dociera bezproblemowo w wszystkie zakątki naszej twarzy. 


Mycie tego pędzla z lekkich bardziej rzadkich podkładów nie sprawia trudności, jednak w przypadku cięższych nieco bardziej kamuflujących podkładów takich jak Kryolan, Revlon ColorStay, Dermacol występują pewne trudności ale domycie jest możliwe jak widać. 


Proces schnięcia po umyciu jest dość długi. U mnie trwa to całą noc. Dlatego warto mieć na wszelki wypadek dwie sztuki tego pędzla lub zaopatrzyć się w jakiś inny zastępczy w razie nagłego wypadku. 


Czym Ty aplikujesz 
podkład/fluid ?


29 komentarzy:

  1. Ja używam do tego... palców :D ponieważ używam podkładu w musie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak do musu najlepiej sprawdzają się palce i gąbeczki ;)

      Usuń
  2. Mam go i uwielbiam :) Ale używam inaczej :P W sumie kiedyś też zrobię o nim post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam H51 i jestem baardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Długo schnie? Polecam po myciu wycierać go niekoniecznie delikatnie w ręcznik i po chwili jest już suchy ;) Mój ukochany pędzel!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma go, ale bardzo chcę mieć. Może na dzień kobiet jakiś sklepik zrobi darmową wysyłkę, to sobie go zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jakiś sklep coś zorganizuje fajnego ;)

      Usuń
  6. Mój ukochaniec :) jest idealny

    OdpowiedzUsuń
  7. ja od dawna mam zamiar go kupić ale tak jakoś to odkładam na później

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. moim zdaniem to rozsądna cena jak za taką jakość :) zwykłe pędzle NN kosztują często po 15 zł i są nic nie warte :P

      Usuń
  9. Mam H50 i to był mój pierwszy pędzel którym nakładałam podkład, teraz używam H54 i raczej nie zamieniłabym go na inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H54 hmm muszę sprawdzić jak on wygląda !

      Usuń
  10. Teraz czekam na jajeczko z essence "BB", ale ten pędzel też mi się śni po nocach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam H50, który kupiłam, gdy tradycyjny taki języczkowy pędzel zaczął robić tragiczne smugi na mojej twarzy po 2 (!) użyciu. Boże, cudo! Przyznam, że początkowo obawiałam się wydać na niego bądź co bądź sporej sumy, ale miałam tak dość swojego starego pędzla, że machnęłam na to ręką. Zabawnym argumentem był również fakt, że nazwa firmy jest taka japońska, a ja mam fioła na punkcie wszystkiego, co z Japonią związane xD
    W każdym razie pędzel gorąco polecam wszystkim. To, co piszą w internecie (pochlebnego) na temat pędzli firmy Hakuro - to czysta prawda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :) ja akurat jestem kompletną przeciwniczką japońskich nazwy i wszystkiego japońskiego... też kiedyś malowałam języczkowym :D

      Usuń
  12. aplikuj tym samym ;D ale chce jeszcze płaski kupic i beauty blendera ;)
    ps.nie wiem czy kojarzysz z yt ale jestes podobna do guatemalahotmama ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie jajeczko nie kręci za taką cenę :P wolę dwa pędzle :)) kojarzę śliczna jest ! ale nie podobna raczej !

      Usuń
  13. Ja raczej myślałam o tańszym H18 ,ale muszę się jeszcze zastanowić, bo to nieduża różnica cenowa.Choć ja bym kupiła tylko H50

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mnie ostatnio kręci ten pędzel...i kilka innych:D

    OdpowiedzUsuń
  15. wolę paluszki......pędzlów używam tylko do różu, bronzera i pudru sypkiego:)))

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.