Maybelline - Colossal Volum - Cat Eyes Mascara - recenzja + test


Maybelline - Colossal Volum - Cat Eyes 
( tusz pogrubiający do rzęs )

Recenzja + test 


Co wiemy od producenta ? 



Jaka jest moja opinia na temat produktu ?

Na początek może kilka rzeczy technicznych : 

Opakowanie : poręczne, przyjemne dla oka z dobrej jakości plastiku 

Cena: 29zł 

Pojemność: 9,2 ml 

Zapach: nie podrażnia oczu ale jest intensywny 

Konsystencja: idealna, ani zbyt rzadka ani zbyt gęsta 

Trwałość: trwały nie osypuje się, nie grudkuje 

Tusz u mnie spisuje się rewelacyjnie. Długo wzbraniałam się przed tuszami marki Maybelline ( nie używałam ich chyba od drugiej klasy gimnazjum ) wydawały mi się mocno przereklamowane i przesadzone . 

Do tego zdjęcia reklamujące tusz ociekają sztucznością i tandetą . Zobaczcie sami :


Reklama tuszu do rzęs powinna przedstawiać efekt jaki daje produkt a nie sztuczne rzęsy które nawet nie są dostępne w sprzedaży w szafie Maybelline.

No cóż.. zniesmaczona reklamą wcale nie miałam na niego ochoty. Kupiłam go pod wpływem chwili bo akurat był tańszy o połowę u sprzedawcy na allegro u którego robiłam zakupy. 

Zakupu oczywiście nie żałuję. Tusz sprawdza się u mnie rewelacyjnie ! Nie pogrubia wprawdzie rzęs 8x ale i tak jestem z niego zadowolona. Dostaję dużo komplementów na ich temat ! Me gusta ludziska ! 

Przejdźmy do testu który będzie tutaj najlepszą recenzją.

Test prawie na żywo ! 



Jak widać na załączonym wyżej obrazku moje rzęsy są jasne, z daleka prawie niewidoczne. Z bliska można jednak zauważyć, że jest ich dużo, są dość długie i gęste. 
(zdjęcie oka z bliska znajdziecie w recenzjach innych tuszy) 


Wtrącę jeszcze, że bardzo podoba mi się opakowanie. Jest dobre jakościowo, ładnie zaprojektowane a napisy się nie ścierają i tusz po tygodniu , dwóch , trzech i czterech wygląda nadal tak samo. 


Co do szczoteczki też nie mam zastrzeżeń. Trafia w mój gust. Jest ładnie wyprofilowana dzięki czemu dociera do każdej rzęsy. 

1 warstwa tuszu :



Nie wiem jak wam ale mnie się efekt podoba. Rzęsy wyglądają całkiem przyzwoicie jak na pierwszą warstwę. 


Zobaczymy jak tusz poradzi sobie z kolejną warstwą :




Druga warstwa z całą pewnością mnie satysfakcjonuje. Efekt jak dla mnie idealny. Rzęsy są mega czarne, podkręcone delikatnie, pogrubione, wydłużone. 
Za cenę niecałych 30 zł , nic więcej nie mogę wymagać. 
Jest bosko ! 







Dla pewności jednak nałożę jeszcze III warstwę: 






PERFEKCJA za niecałe 30 ZŁOTYCH
Lubię to ! 

Zupełnie nie wiem dlaczego tusz zebrał tak niskie i byle jakie noty na wizażu ... 
Ciężko mi to wyjaśnić w racjonalny sposób. 

W każdym razie .. JA POLECAM TUSZ . DLA MNIE JEST REWELACYJNY więc może i dla Ciebie będzie ?

Jaki jest Twój ulubiony tusz firmy Maybelline ? 








15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. @Angel : u mnie jakoś się sprawdził ;) czemu go nie lubisz

      Usuń
  2. Ale wyglądasz ślicznie w takim make up'ie tak świeżo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak trafię na niego w jakieś promocji to może się skusze i wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest drogi , nawet bez promo jest wart swojej ceny ale wiadomo promocje rlz!

      Usuń
  4. Zostalaś nominowana do Liebster Award szczegóły tutaj:http://olacia.blogspot.com/2013/02/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  5. NO ładnie to wygląda,ładnie !
    Ale masz świetny nagłówek ! ^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam okazję wypróbować ten tusz, u mnie też się nieźle sprawdzał :) + obserwuję

    http://so-fucking-true.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny efekt. masz piękne oczy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm Twoje rzęsy wyglądają imponująco:) Czy do króciutkich rzęs będzie on równie dobry jak dla Twoich "firaneczek"?:)

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.