Rimmel Match Perfection - pierwsze starcie



 Rimmel Match Perfection
101 classic ivory 

"Nowy podkład Match Perfection - nie do wykrycia!
Dzięki technologii Smart-Tone podkład perfekcyjnie dopasowuje się do koloru skóry. Sprawia, że cera wygląda doskonale w każdym świetle. Dodatkowo zawiera drobinki szafiru które nadają skórze efekt rozświetlenia. "

24.01.2013r.

Miałam już ten podkład jakiś czas temu (około 2 lata ) i byłam z niego bardzo zadowolona. Nie widziałam lepszego podkładu dla siebie . Ciężko było mi go odstawić i próbować czegoś nowego... jednak byłam ciekawa nowości i próbowałam dalej... szukałam i szukałam sama nie wiem czego ... w tym czasie zmieniła się jego formuła
Czy na dobre ? Zobaczmy! 


Żeby było sprawiedliwie, spałam taka samą ilość godzin co przed testowaniem Wake Me Up. Zobaczymy jak ten podkład zakryje zaczerwienienia i sińce pod oczami . 


Byłam bardzo pozytywnie nastawiona . Kiedyś przed zmianą formuły lubiłam ten podkład więc nie mogłam doczekać się efektu ... 


Niestety zaraz po aplikacji mina mi nieco zrzedła ... 
Moja skóra "ubrana" w ten podkład wygląda bardzo staro, do tego sprawia wrażenie przesuszonej . Krycie nie jest złe, chociaż Wake Me Up lepiej poradził sobie z zasinieniami pod oczami... no ale cóż...


Dostępne kolory :

Skład :


Cena:

35zł/30ml 


Zawiera SPF 18

Staram się myśleć pozytywnie ! 
Dam mu jeszcze szansę ! 

------------------------------------------------------------------

Dnia 25.01.2013r. postanowiłam zrobić aktualizację w której dałam kolejną szansę podkładowi ... co z tego wyszło ?
Zobaczmy ! 


Taki efekt udało mi się uzyskać za pierwszym razem kiedy stosowałam ten podkład . Zupełnie mi to nie odpowiada . Staro i sucho bleee ! 

Wpadłam więc na pomysł żeby nałożyć dość sporą warstwę tłustego kremu nawilżającego który miał zapobiec efektowi "suchej twarzy"


Efekt eksperymentu :



Trzeba przyznać, że nie wyszło najgorzej . Efekt umiarkowany - nawet zadowalający . 

Hmmm... co będzie dalej zobaczymy ! 


Na koniec chciałabym pozdrowić mamę Sabinki która czyta mojego bloga od czasu do czasu  =)  a także wszystkich innych odwiedzających . Dziękuję ! 


12 komentarzy:

  1. Ooooooo na tym ostatnim zdjęciu super!:) Ja póki co czaję się na Revlon, ale używam stale swojego Lumene :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jednak pozostanę wierna Revlonowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go nie lubię ... jest lepki i mega ciężki

      Usuń
  3. ja go uwielbiam! nie dawno dostałam :) początki- świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A to jednak dobrze, że nie kupiłam :) kończę starą wersję i koniec na chwilę obecną z Rimmelem

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt uważam za fajny, ciekawe jak długo utrzymałby się na tłustej skórze...

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS.