Naturalny



Tak sobie pomyślałam, że część przeznaczoną na makijaż zacznę dla odmiany spokojnie więc nie będzie przytupu .
Postawiłam na klasykę która pasować będzie do każdego koloru oczu . 


Pod łuk brwiowy i w kącik oka nałożyłam rozświetlający cień Inglot nr 395 o wykończeniu Pearl .
Załamanie powieki podkreśliłam matowym brązem z palety Sleek - Storm. 
Brwi wypełniłam cieniem czarnym z palety Sleek - Storm.
Dolną linię rzęs wyrysowałam pozostałościami cienia które utrzymały się na pędzlu do wypełniania brwi. 



Górną linię rzęs podkreśliłam eyelinerem z wibo .
(kiedyś kiedy nie było jeszcze gel eyeliner z essence był to mój ulubiony produkt tego typu) .

Rzęsy potraktowałam tuszem firmy Max Factor False Lash Effect Fusion Volume & Length.

(Tuszu nie kupię drugi raz . Niestety zawiódł mnie po całości.)


Jak wam się podoba taki delikatny efekt ? Daje rade , czy nie daje ? 

15 komentarzy:



SZABLON BY: PANNA VEJJS.